Polski
kampanianienawisci1
7

napiszcie mi opowiadanie na temat krainy czekolady plis aby szybko i długo zacznijcie od : Pewnego razu długo nie mogłam zasnąć. Wierciłam się w łóżku , przekładałam poduszki , nawet otworzyłam okna Nic to nie dało . Nagle

+0
(2) Odpowiedź
pupu26

Pewnego razu długo nie mogłam zasnąć. Wierciłam się w łóżku , przekładałam poduszki , nawet otworzyłam okna Nic to nie dało . Nagle usłyszałam piskliwy głos swojej siostry.Która nie mogła usiedzieć na miejscu ponieważ miała iść do takiego miasteczka o nazwie Kraina Czekolady.Nie wiedziałam co dzieci w tym miejscu widziały chociaż sama nim jestem ale mój wiek daje do myślenia.Po chwili zapukała do mojego pokoju mama z z dziwnym uśmiechem na twarzy.Obawe miałam ze znowu będzie mi kazała robić porządki. Jednakże bardzo się zdziwiłam jak spytała mnie o miejsce do którego wybiera się moja siostra. Rzekła do mnie: -Skarbie wiesz bo w pracy mamy tyle zamówień. Na dodatek tyle osób na zwolnieniu lekarskim.Odparła zgaszona -Pomyślałam sobie ze pójdziesz z Siostra do tego miasteczka Kraina Czekolady. Gdy mama zaproponowała mi wedrówke z siostra do miasteczka o mało nie pękłam ze śmiechu było to dla mnie komiczne a wręcz żałosne. Ktoś w moim wieku ma się bawić jak piecioletnie dziecko? odparłam do Mamy: -Mamuś to miła propozycja ale -To załatwione! odparła ucieszona Mama Byłam wściekła mama była znana z tego ze nie pozwoli mi dokończyć i przez to wpakowuje się w jakaś kawałe.O godz 15:00 postanowiłam jednak pójść z siostra do miasteczka .Chciałam mieć to już szybko za sobą.Niestety siostra nie chciała współpracować cały czas biegała krzyczała jakby była w zoo.Poszłam się przejść aby trochę od niej odpocząć nagle zauważyłam opuszczony domek z czekolady rzecz jasna.Postanowiłam wyjść za tył domku i doznałam zdziwienia wielka łąka i pełno budynków z czekolady z nadzieniem malinowym oraz kakowym.Zobaczyłam małe krasnoludki które patrzyły na mnie jakbym była jakimś nowym zjawiskiem zauważonym przez nich.Jeden podszedł do mnie i przytulił mnie mówiąć: Oto masz moja droga czekolade! jesteśmy twoimi przyjaciółmi wszystkich ludzi. Potem nagle zaczeli zamieniać się w czekoladowe potwory które miały na mnie ochote uciekałam jak szybko mogłam niestety już mnie mieli. Gdy zaczełam się szarpać poczułam zapach mojej pościeli okazało ze to był sen który zapamiętam do końca życia. Wiem ze długie xD

karo1slodka

Pewnego razu długo nie mogłam zasnąć. Przez połowę nocy wierciłam się w łóżku , przekładałam poduszki , nawet otworzyłam okna. Nic to nie dało. Nagle usłyszałam za moimi plecami jakieś huki. Odwróciłam się i zobaczyłam ogromne maszyny i dziwne pracujące przy nich stwory przypominające elfy. Wszystko wyglądało tak pięknie, że nie mogłam się nadziwić, co się stało. Zauważyłam, że te elfy robią batoniki czekoladowe. W tym momencie uświadomiłam sobie, że jestem w krainie czekolady. strasznie się ucieszyłam, niemal skakałam z radości. Zawsze o tym marzyłam. Wyobrażałam sobie małą fabrykę i parę ludzi pracujących w niej. Jednak teraz zmieniłam zdanie, ona jest wielka, nie pracują w niej ludzie tylko elfy, jest tutaj naprawdę bardzo fajnie, kolorowo i przyjemnie. Od razu pobiegłam zwiedzać całą fabrykę, poprosiłam jednego elfa, aby posłużył mi za przewodnika, od razu się zgodził. Pokazał mi wiele ciekawych miejsc, np. gdzie i jak powstaje czekolada. Byłam bardzo szczęśliwa móc być w tak fantastycznym miejscu. Kiedy wszystkie elfy miały mi podziękować za wizytę w ich małym raju do pokoju weszła moja mama i wszystko zniknęło. Zniknęła fabryka, elfy, wszystko co było takie piękne, uświadomiłam sobie, że to wszystko chyba mi się zdawało, bo kiedy opowiedziałam wszystko rodzicom i rodzeństwu to oni mnie wyśmiali, szczerze mówiąc to sama sobie nie wierzyłam opowiadając im to wszystko. Jednak wiem na pewno, że to było fantastyczne przeżycie. KONIEC! jeżeli chcesz to pozmieniaj. nie jest to fascynujace ale chyba moze byc :)

Dodaj swoją odpowiedź